Home Życie Pijany, zazdrosny policjant strzelił 31 razy do kochanka żony. Co mu za to grozi?

Pijany, zazdrosny policjant strzelił 31 razy do kochanka żony. Co mu za to grozi?

W grudniu 2017 na Bałutach w Łodzi doszło do awantury, która zapisze się w historii policji.

Wszystko zaczęło się, gdy doszło do przypadkowego połączenia z telefonu małżonki funkcjonariusza Daniela na telefon kochanka – Jakuba. Zaniepokojony mężczyzna przyjechał po dom kobiety, bo przeczuwał, że coś jest nie tak. Gdy był na miejscu, usłyszał przerażające krzyki, a później było już tylko gorzej. Mężczyzna cudem nadal żyje.

Jakub postanowił nie zwlekać. Będąc przed domem kochanki, chwycił za telefon i zadzwonił do Daniela nakazując mu, aby się uspokoił. W krótkiej rozmowie powiedział mu również, że jeśli chce się z kimś bić, niech stanie twarzą w twarz z równym sobie, a kobiecie da spokój. Na reakcję rozwścieczonego policjanta nie musiał długo czekać.

Uzbrojony policjant chwilę później był już przed domem i zaczął strzelać do kochanka żony. Funkcjonariusz był jednak tak pijany, że żadna z kul nie zabiła Jakuba. Wiele z nich trafiło w samochód, bramę garażową i sąsiedni dom. Mało brakowało, a ofiarą pijanego policjanta stałby się ojciec z dwójką dzieci, którzy tam przebywali. Kochanek żony policjanta został raniony w nogi.

Ranny dobrze wiedział, że nie ma na co czekać. Mimo ogromnego bólu złapał za telefon i wezwał karetkę oraz policję. Zanim służby zjawiły się na miejscu, z pomocą przybiegł sąsiad. Pomógł mężczyźnie zatamować krwotok. Niedługo potem na miejscu była już policja. Okazało się, że Daniel miał w organizmie aż 2,5 promila alkoholu.

Daniel 11 lat pracował w policji. Teraz może o tym zapomnieć. Po strzelaninie nie tylko wyleciał ze służby, ale usłyszał też zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozi mu nawet dożywocie. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Proces ma ruszyć wkrótce.

Comments

comments

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!